Nie mit podany sucho, czy nawet w opowieści, ale pełne zanurzenie w micie, życie mitem takie do jakiego już nie jesteśmy w stanie w pełni powrócić oderwawszy się od niego. Świetnie napisane i przełożone.
Można pomyśleć, że mit nie nasz i nigdy nasz nie był, jednak po części opowieści te sięgają spraw tak uniwersalnych, że dotyczą nas wszystkich, dotyczą ludzkości i kosmosu w którym zanurzeni jesteśmy (czy to widzimy, czy też nie),po części zaś pomimo tego że dotyczą świata, którego częścią nie jesteśmy i nasi przodkowie nie byli, jednak poprzez samo zakotwiczenie w nieskończenie bardziej prawdziwym świecie, w każdej chwili odczuwalne pełne połączenie z kosmosem stają się niezmiernie ciekawe i pociągające.