Jak zostać pisarzem? Wiecie co to znaczy "coin operated typewriter"? To taka sytuacja, kiedy ktoś daje wam MacBooka albo ThinkPada i mówi, że wróci za 48 godzin. A jak wróci, to będziecie musieli dać mu 50zł za wypożyczenie. To właśnie jest "maszyna...
Książkę musiałem kupić na portalu thrifybooks. Nie znalazłem książek tego autora w żadnym innym miejscu w Polsce. Z wyjątkiem jednej, krótkiej rozprawki o historii, która jest dosyć dobrze znana - Will Durant i jego małżonka są bardzo mało znani. Ich
Dodatkowy komentarz:
To pierwszy tom. Pierwszy. Tom. Pięć tomów na tysiącach stron pokazuje proces myślowy i uczuciowy pisarza, który podczas wojny za wszelką cenę chciał być człowiekiem. Jak najlepszym człowiekiem, a może po prostu sobą? Zaznaczyłe
Autor bardzo systematycznie i dogłębnie analizuję przemoc, odkrywając jej mechanizmy w postaci kozła ofiarnego.
Dwa pytania, które pojawiają mi się podczas czytania lektury:
1. Jak ma się strach przed spotkaniem dopplegangera w perspektywie zanik
Bardzo ciekawa pozycja. Poszerzyła moje rozumienie baśni pokazując, że warto raczej skupić się na funkcji wydarzeń baśniowych niż na ich konkretnych przedstawieniach. Np nie ważne jest, że występuje koń, ważne jest, czy ten koń pomaga bohaterowi ucie
Z jednej strony w dużej mierze znana już historia Pinokia i na początku irytowało mnie, że to po prostu ta sama historia, te same wątki, ale z upływem historii okazuje się, że Tołstoj pamięta z oryginalnej historii coraz mniej i mniej, a już zwłaszcz
Spodziewałem się nieco większego może natężenia. Duchowego? Intelektualnego? Lecz moje oczekiwania nie były niczym podyktowane. Książeczka nie jest niczym więcej, niż obiecuje być — cieniutką książeczką z krótkim tekstem na każdy dzień. Choć aspekt s
Nie mit podany sucho, czy nawet w opowieści, ale pełne zanurzenie w micie, życie mitem takie do jakiego już nie jesteśmy w stanie w pełni powrócić oderwawszy się od niego. Świetnie napisane i przełożone.
Można pomyśleć, że mit nie nasz i nigdy nasz
Jak wiadomo, ani to baśnie (w większości),ani braci Grimm. Ale ciekawym są doświadczeniem te powiastki ludowe. Czytałem sobie pomalutku przez kilka lat ten jeden tom nigdzie się nie śpiesząc. Tak na raz, to pewnie mogłoby szybko znużyć, bo bardzo wie
Przeczytana po raz kolejny, tym razem w tłumaczeniu Stillera. Całkiem inne doświadczenie i bardzo mi się podobało, zwłaszcza, że mogłem zerkać na tekst oryginalny (za każdym razem wpadając w podziw, jak to zostało świetnie uchwycone przez tłumacza).